czwartek, 27 listopada 2014

Pióro

Czas mnie goni i nie nadążam. Ale się nie poddaję.
Kolejny prezent, kolejna okładka na dziennik/pamiętnik. Duża, A5, ale w miarę szybko sobie z nią poradziłem.
Nie do końca wykorzystałem potencjał wzoru, ale za to mam zapas na następną pierzastą okładkę.
Tylko zdjęcia nie wyszły - kiepsko ze słońcem we Wrocku, kiepsko...




14 komentarzy:

  1. świetna, bardzo wysmakowana dzięki temu, że nie jest przeładowana ozdobami. no i piękne ornamenty w tle : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Brak dodatków na dużym formacie jest trochę kłopotliwy. Trzeba czymś wypełnić wolne miejsca. Tu główny motyw jest niewielki i było trochę zabawy w zawijasy, ale ogólny efekt wyszedł moim zdaniem całkiem nieźle

      Usuń
  2. Mi też się podoba :-) Skromniejsza, ale ten fiolet fajnie przełamuje resztę. Każda twoja praca jest totalnie inna, i to jest fajne w tym! Zawsze zaskakujesz :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O jejku. Dzięki. Dbam o zróżnicowanie tematów, chociaż to nie do końca ode mnie zależy. Ciekawe czy spodoba Ci się mój nowy projekt??

      Usuń
    2. I właśnie to jest dobre, zawsze coś innego i nigdy nie jest nudno! A początki ponoć zawsze najtrudniejsze, dlatego teraz często masz narzucone tematy... Może przyjdzie dzien, w którym będziesz robił tylko swoje pomysły, kto wie? Ja sama na taki dzień czekam :-) A nowy też mi się spodoba, nawet nie przewiduję , że będzie inaczej!

      Usuń
    3. Narzucenie tematu nie zawsze jest złe. Pióro fajnie wyszło, a sam takiego wzoru bym nie wymyślił. A nowy projekt to mój pomysł, chociaż odgapiony

      Usuń
  3. Cudne te wszystkie zawijasy i takie skromne kolory, strasznie mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie kolory zawsze są skromne, jak to u faceta :-) Ale jak się podoba, to chyba nie jest ze mną tak źle

      Usuń
  4. Myślałam, że prawdziwe pióro ozdobiłeś! Ale w sumie to nawet nie jestem rozczarowana, że okazało się okładką :) Jest piękna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym przypadku pióro nie było mocno skomplikowane, lepiło się dość łatwo ale pomysł z wykorzystaniem prawdziwych ciekawy. Nie wiem tylko jak zniosą piekarnik

      Usuń