piątek, 29 maja 2015

Kociak

Znowu notes. Znowu bez kolorów.
Ale ja tak lubię :-)
Tygrysek w A6


16 komentarzy:

  1. Wojtek co Ci mam napisać, BOMBOWA PRACA! ( z czego zrobiłeś wąsy, czy to żyłka czy jakiś drucik?)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki.
      Wąsy to patent Ewy Gutowicz - włosy z miotły :-)

      Usuń
  2. Dla mnie tyż piknie! Fonsy, oczy, aparycja kocia... Bellisimo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyszło nieźle, chociaż koty mi się raczej nie udają

      Usuń
  3. Tygrys jak żywy wychodzi z tej okładki Wow praca robi na mnie ogromne wrażenie :) świetna roboata - pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zasługa srebrnego pigmentu. Zawsze daje fajny efekt

      Usuń
  4. Rzeczywiście - wierne odwzorowanie. Wygląda jak rzeźba w srebrze.

    OdpowiedzUsuń
  5. Niesamowity...brak mi słów-cudny;)

    OdpowiedzUsuń