piątek, 8 maja 2015

Smaug

Co zrobię smoka to słyszę, że podobny do Smauga. No to teraz nie będzie wątpliwości.
Nowa okładka to zdecydowanie Smaug. Wszelkie podobieństwo jest zamierzone, a jeżeli podobieństwa nie ma to już tylko wina moich umiejętności.



13 komentarzy:

  1. Smok super, nie wiem tylko, które zdjęcie robiłeś w dziennym świetle a które w sztucznym, bardziej podobają mi się te barwy ciepłe. Ciekawa faktura w dole okładki podoba mi się! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwsza fotka jest w pomieszczeniu, druga na słońcu (dlatego taka naświetlona). A na dole to nie faktura, tylko pojedynczo robione monety (masakra, jakieś 2 godzinki dłubania)

      Usuń
  2. Po prostu niesamowity. Widać że bardzo pracochłonny. Super

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Roboty było sporo, ale opłaciło się :-)

      Usuń
  3. Podobieństwo jest i to jakie! Cudowny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już myślałem, że nikt nie dostrzeże podobieństwa. Miałem już porównania do smoczycy ze Shreka :-(

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Jeszcze jedna zorientowana w Hobbicie dama. Dziękuję :-)
      Już mi lepiej

      Usuń
  5. Smaug bez wątpienia;) Jestem pod wrażeniem;) Kto oglądał Hobbita nie mógłby pomylić tego smoka z innym...tak mi się wydaje,ponieważ podobieństwo jest uderzające;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Absolutnie się zgadzam, na pierwszy rzut oka wygląda zupełnie jak Smaug :-)

      Usuń
    2. Poprawiłyście mi humor. Miałem lekką załamkę

      Usuń