czwartek, 23 października 2014

NY

Niedawno pisałem, że mam na tapecie 2 projekty. Jeden miał być niespodzianką, dlatego pokazuję dopiero teraz. Okładka na notatnik dla miłośniczki Nowego Yorku, z inicjałami, w formacie A6.



23 komentarze:

  1. Wolałam gejszę... Tu oczy są na miejscu, ale i tak fajna technicznie... :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Geisza była robiona później :-) Zobaczymy co powiesz na smoka

      Usuń
    2. Przygotowuję pufę już koło monitora, coby na nią wyrżnąć z hukiem! Bo jak smok, to innej opcji nie widzę! :-)

      Usuń
    3. Chyba aż tak dobrze nie będzie, ale kto wie? Jeszcze nie skończyłem

      Usuń
  2. Rewelacja. Nie mogę się nadziwić Twoim talentem.

    OdpowiedzUsuń
  3. Rozwalasz mi psychikę- super sprawa! Jak już pisałam świetna flaga i całość fajnie dopasowałeś do siebie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym tam w tle na dole zrobiła jeszcze kawałek Manhattanu :D

      Usuń
    2. Manhattan? Może jeszcze malusich turystów z chorągiewkami? Chyba przeceniasz moje możliwości :-)

      Usuń
  4. Zarąbista! Coraz bardziej żałuję, że nie mam pigmentów.

    Gratuluję Wojtku kolejnego wyróżnienia w Szufladzie. Widzę, że coraz głośniej o Twoim talencie :). Ostatnio widziałam na poliglina.pl posta o Tobie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję. Faktycznie kilka osób mnie dostrzegło ;-)
      Pigmenty polecam, chyba że lubisz malować modeliną. Kilka osób polecało mi też tusze alkoholowe lub farby akrylowe, ale na razie się nie zdecyduję, bo słabo maluję. Poza tym koszty też są większe

      Usuń
  5. Kolejna świetna praca :)
    Cały czas nie mogę się nadziwić, że takie rzeczy można robić własnoręcznie. Oczywiście mnie to nie dotyczy bo brak mi talentu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Ale z tym brakiem talentu to nie masz racji - widziałem Twoje prace :-)

      Usuń
  6. wow, USA bez kiczu! podoba mi się ta zgaszona, "brudna" kolorystyka, nadaje charakteru całości

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię takie przyciemnione kolory. Niby są, ale jakby ich nie było :-)

      Usuń
  7. Wojtku, przypadkiem trafiłam na Twój blog, i szczerze: chylę czoła... Twoje prace są niesamowite! Sama lepię z modeliny, i widzę teraz, ile jeszcze pracy mnie czeka, zanim zacznę robić tak wielkie rzeczy... Pozdrawiam serdecznie, zostaję i będę z zapartym tchem czekać na kolejne Twoje dzieła! W wolnej chwili oczywiście zapraszam do siebie, tymonina-art.pl :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję za miłe słowa. Twojego bloga odwiedziłem. Robisz bardzo ciekawe rzeczy. Spodobały mi się szczególnie ozdabiane filiżanki. Będę Cię odwiedzał :-)

      Usuń